Dzieje wymarłych gatunków.

Tajemnicze stworzenie.

Tajemnicze stworzenie. We wrześniu 1598 roku załogo holenderskiego statku Amsterdam uniknęła pewnej śmierci.Statek zaatakowany wściekłą nawałnicą w okolicy Przylądka Dobrej Nadziei zniosło na niezbadane wody oceanu Indyjskiego. Rozbitkowie przez przypadek wylądowali na nieznanej, tropikalnej wyspie. Byli półżywi z głodu, a wyspa stanowiła obietnicę pożywienia. Żeglarze nie byli jedynymi dwunożnymi istotami, które odkryły ten tropikalny raj. Holendrzy spotkali niezwykle stworzenie i nazwali je doda arsen - tłusty tylek. Za osiemdziesiąt lat gatunek ten miał wyginąć na zawsze. Wiedzieliśmy o nim mniej, niż o dinozaurach, aż do teraz. Obecnie, na Mauritiusie dżungle, którą odkrywali Holendrzy zasątpily plantacje trzciny cukrowej. Tam, gdzie niegdyś wypoczywał dodo, dziś wypoczywają turyści. Paleontolodzy przybywają do tego miejsca, aby odkryć, jaki dodo był naprawdę i co się z nim stało. Problem polega na tym, że pomimo popularności tego gatunku, śladów pozostało niewiele. Sporządzono jedynie garstkę prostych szkiców żywych dodo. Kopiowano je często nieumiejętnie i czyniono z nich fantazyjne obrazy.

| Firma świadcząca usługi takie jak usługi logistyczne, magazynowanie. Dzieje wymarłych gatunków. i nie tylko.